Metamorfoza balkonu

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Balkon dla mnie to taka dodatkowa część  mieszkania, która może okazać się małą oazą, miejscem, do którego chętnie wracamy po pracy, by odetchnąć i odpocząć.

W tym roku zaszło u mnie wiele zmian, również w mieszkaniu- malowanie i nowy wystrój zahaczył nie tylko pokój, ale także balkon. Odświeżenie było konieczne, gdyż na przełomie kilku lat nic nie robiłam w tym kierunku.  

Wpierw zaczęłam metamorfozę od ścian – jak widać biały białemu nierówny…

Metamorfoza balkonu

Potem przyszedł czas na przemalowanie krat- z brązowych na białe. Teraz jest jasno i ciepło.

Metamorfoza balkonu

Dotychczas na balkonie stało dość zużyte, rozkładane krzesełko- postanowiłam to zmienić. W markecie budowlanym zakupiłam skrzyneczkę, która została złożona i  pomalowana na kolor niebieski. Poduszeczki sprawiają, że siedzi się na niej bardzo przyjemnie. I jeszcze jedno- skrzyneczka posiada dodatkowo schowek, który jest przeze mnie wykorzystywany do chowania różnych rzeczy. Takie 2 w 1 na małej powierzchni jest zbawienne!

Metamorfoza balkonu
Metamorfoza balkonu

Pojawił się także rozkładany stoliczek. Jest więc przy czym usiąść i napić się kawy.

Metamorfoza balkonu

Zagościła także lawenda. Jest przyjemnie i w dodatku ślicznie pachnie!

Metamorfoza balkonu

Po starej wykładzinie PCV nie ma śladu. Zastąpiła ją nowa, w kolorze srebrno-szarym.

I jeszcze juka, która póki co pomieszkuje na balkonie, na jesień i zimę znów powróci do domu. Mam do niej szczególny sentyment- to pamiątka po mojej babci. Wiele lat temu była małym, niskim kwiatem, nikt nie przypuszczał wówczas, że tak pięknie wyrośnie. Zachowałam ją i przejęłam pielęgnacje, nie mogłabym inaczej.

Metamorfoza balkonu

Parapet przyozdabiają dwa świeczniki oraz kaktusik, który został wypatrzony przez mojego męża w Ikei.

Metamorfoza balkonu

I tak mój balkonik zyskał nowe życie, a ja nowe miejsce na „ciche biesiady”, bo bloki mają to do siebie, że sąsiad sąsiada niestety słyszy… Ale i tak powiem Wam, że nie żałuję, bo choć ciasne, to własne, czego więc chcieć więcej? – tylko zdrowia. I tak zyskałam nową, dodatkową przestrzeń, która jako kącik dla siebie świetnie zdaje swój egzamin 🙂

Czy wy także lubicie przesiadywać na balkonie?

Przeczytaj także

  •  
  •  
  •  

22
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
11 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
mrs CallunaMonikaToukieKatarzynaMarta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Margaretta
Gość
Margaretta

Piękna metamorfoza, gratuluję dobrego smaku!

Joanna
Gość
Joanna

Tego kaktusa nie trzymaj na parapecie, a szczególnie, jak masz tam słońce przez większą część dnia.
Miałam takie i nie przetrwały przez słońce.

Na słonecznym parapecie lepiej mieć kaktusy bez ozdób. One zniosą takie warunki.
Takie z kwiatami i innymi ozdobami lepiej znoszą półcień

Polecam też kalanchoe, które nie trzymają się długo, ale są ładne.

Świat Toli
Gość
Świat Toli

My planujemy przeorganizować przedogrodek, bo i tak nic nie chce tam rosnąć prócz chwastów.

Olka
Gość
Olka

Obecnie nie posiadam balkonu, bo mieszkam w domku i wokół mam po prostu ogród. 😉 Ale w moim rodzinnym domu, w bloku, balkon stanowi letni pokój, w którym jest mnóstwo ziół i kwiatów.

Magdalena
Gość
Magdalena

Udana metamorfoza 🙂 I ja muszę się wziąć za mój balkon. Ale póki co… metamorfozę przeszła łazienka 😉

Ania
Gość
Ania

Siedzisko, stoliczek i jest wszystko co potrzeba, fajny kącik. 🙂

Marta
Gość
Marta

Świetne pomysły! Mój balkon przekonał mnie do podjęcia decyzji o wynajęciu tego konkretnego mieszkania, więc zawsze chętnie czytam jak mogę go jeszcze trochę urozmaicić 🙂

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Zazdroszczę możliwości siedzenia na balkonie. Ja mam tylko taki na szerokość stopy 🙁 Super, że masz taki kącik dla siebie! 🙂

Toukie
Gość
Toukie

Bardzo ładne roślinki. Metamorfoza balkonu oczywiście na plus.

Monika
Gość
Monika

Przepiekna metamorfoza kochana, moje beda czekaly na nastepny rok i mysle, ze sie podziele metamorfoza, niestety w tym roku wszystkie roslinki umarly, przelalam je woda tak ze w nich stala 🙁

mrs Calluna
Gość
mrs Calluna

Super wygląda Twój balkon. Na moim niestety nic się nie mieści, więc spędzam na nim bardzo mało czasu , choć bardzo lubię takie “ciche balkonowe biesiady” 😉