Denko z całego roku 2018

Podziel się ze znajomymi
  • 28
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

A gdyby tak zbierać opakowania po produktach kosmetycznych przez cały rok i wykonać jedno, wspólne denko ? To mój nieco szalony pomysł, na który wpadłam wiele miesięcy temu i który dziś wychodzi na światło dzienne…  Zapraszam was na nietypowy, ale jednocześnie ciekawy post z liczbami i specjalnymi ciekawostkami !

Uwielbiam prowadzenie bloga. Robię to przede wszystkim z pasji. Mam tu szansę nie tylko na ciekawe testy, ale też recenzję, wyszukiwanie perełek kosmetycznych oraz ciągły związek z tematem beauty, który stopniowo staram się poszerzać.

W trakcie całego roku często nie zdajemy sobie sprawy, ile tak naprawdę zużywamy produktów kosmetycznych. Ba, sama byłam tego ciekawa…

Nie przedłużając dłużej, zapraszam na moje denko z całego roku, które podzieliłam na główne kategorie oraz podkategorie, a więc zaczynamy:

KATEGORIA : PIELĘGNACJA CIAŁA –

Podkategoria:  ŻELE DO KĄPIELI, PIANKI, MUSY- 24 sztuki

 

Podkategoria: OLEJKI DO KĄPIELI, MYDŁA DO RĄK (używam ich także do mycia gąbeczek i pędzelków)- 8 sztuk

Denko

 

Podkategoria: DEZODORANTY I ANTYPERSPIRANTY- nie ma dnia, bym mogła się bez nich obyć-15 sztuk

Denko

 

Podkategoria: EMOLIENTY I PŁYNY DO KĄPIELI- któż z nas nie lubi uprzyjemniać sobie kąpieli?- 6 sztuk

Denko

 

Podkategoria: BALSAMY DO CIAŁA- nie za wiele, ale w dużej części to zasługa emolientów do kąpieli – 4 sztuki

Denko

 

Podkategoria: PŁYNY DO HIGIENY INTYMNEJ- to dla mnie szczególna pielęgnacja o której nigdy nie zapominam- 7 sztuk

Deko

 

KATEGORIA: PIELĘGNACJA WŁOSÓW

Podkategoria: ODŻYWKI- tych nigdy za wiele, po prostu uwielbiam- 14 sztuk

Denko

 

Podkategoria: SZAMPONY – wiadomo, produkty do codziennego użytku, z racji częstego mycia włosów dość sporo ich zużywam- 12 sztuk

Denko

 

KATEGORIA: PIELĘGNACJA TWARZY

Podkategoria: MLECZKA I TONIKI- używane na co dzień, według potrzeby, w moim przypadku najczęściej rano i wieczorem- 14 sztuk

Denko

 

Podkategoria: ŻELE, PEELINGI, PIANKI- świetnie sprawdzają się jako codzienne uzupełnienie pielęgnacji twarzy- 8 sztuk

Denko

 

Podkategoria: MASECZKI- temat rzeka- 18 sztuk

Denko

 

Podkategoria: KREMY- obowiązkowe , na co dzień i od święta- 10 sztuk

Denko

 

KATEGORIA: POZOSTAŁE – czyli wszystko inne- 20 sztuk

Denko

 

Obiecałam wam też kilka ciekawostek… 🙂

  1. Wszystkie produkty zbierałam przez cały rok 2018. Z uwagi na brak miejsca w mieszkaniu wynoszone były przeze mnie do piwnicy, raz na jakiś czas 🙂
  2. Rozpakowanie produktów, ich segregacja, przygotowanie do fotografii, wykonanie fotografii, i opracowanie posta trwało łącznie 5 godzin. Jak widzicie, praca na blogu wymaga sporo czasu 😉
  3. Opakowania, które zostały przez przypadek wyrzucone (najczęściej były to saszetki po maseczkach oraz produkty do pielęgnacji jamy ustnej) nie zostały ujęte w poście. Tego, czego naocznie nie mam, nie wpisałam do denka. Nie ujęłam również produktów aktualnie otwartych i jeszcze nie do końca zużytych 🙂
  4. Łączna suma produktów to 160. Średnio na miesiąc wychodzi 13 sztuk 🙂

Czy to dużo zużyć? – myślę, że całkiem sporo, ale oceńcie sami. Moim zamiarem do stworzenia denka z całego roku była chęć uświadomienia zarówno sobie, jak i wam po drugiej stronie, że jesteśmy społeczeństwem mega konsumpcyjnym. W czasach szarego mydła i zwykłego kremu Nivea ktoś by powiedział „obłęd”. Tymczasem dziś wiele rzeczy nie do pomyślenia  staje się ogólnie przyjętą normą. Świat się zmienił i my też jesteśmy już inni. W tym całym konsumpcyjnym szaleństwie nie zatraćmy siebie, swojego wnętrza i serca, cała reszta to tylko otoczka życia codziennego- pamiętajmy o tym 🙂

Przeczytaj także

  •  
  •  
  •  

30
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
15 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
AleksandraUrodziankanostamiPatMarta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mrs Calluna
Gość
mrs Calluna

Sporo pracy wykonałaś. Gratuluję wytrwałości! Ja robiłam zwykle denka kwartalne, bo dopiero w trzy miesiące zużywałam tyle produktów, żeby był sens o nich pisać, a też często zdarzało mi się odruchowo wyrzucać, albo zauważałam że kolejny raz musiałabym pisać o tym samym.

Ola
Gość
Ola

Ojej ile kosmetyków! Ja nie mam aż tak szerokiej pleegnacji włosów, jestem wierna odżywce z serii Kallos a ta akurat ciężko zużyć w trzy miesiące czy nawet pół roku:))

Olga
Gość
Olga

Balea <3 Uwielbiam!

Monika
Gość
Monika

Kochana niesamowite podsumowanie, teraz zaczelam sie zastanawiac ile u mnie tego schodzi hihihi <3

www.cytrynowelove.pl
Gość
www.cytrynowelove.pl

Mam mnóstwo tych samych produktów, wspólnie mogłybyśmy stworzyć niezłe denko 😀 Pomysł ciekawy, ale czy praktyczny? xD
Ostatnio łapię się na tym, że zanim zużyję kosmetyk do końca, otwieram nowy, bo jestem jego ciekawa. Muszę z tym skończyć!

Idealna
Gość
Idealna

Kurcze, nie wiedziałam, że aż tyle tego wychodzi przez cały rok! I ile śmieci przy tym. Pozdrawiam

Rozmyślania Yasminelli
Gość
Rozmyślania Yasminelli

WoW i kolekcjonowałaś to denko przez cały rok? Ja bym nie dała rady

Globfoterka
Gość
Globfoterka

Jestem pod wrażeniem! Pierwszy raz widzę tak ciekawy pomysł i realizację. Najbardziej zaskoczyła mnie liczba pianek i żeli do kąpieli. To my aż tyle kosmetyków zużywamy? Ciekawa jestem ile u mnie by tego wyszło, bo jestem bardzo często w podróży i generalnie poza domem, więc te same kosmetyki stoją po kilka miesięcy.

Świat Toli
Gość
Świat Toli

Wow!!! Widzę, że są marki, które preferujesz. Muszę kiedyś przetestować krem konopny.

Bookendorfina
Gość
Bookendorfina

Imponująca liczba produktów, przyznam, że u nas dla całej rodziny tyle nie schodzi w ciągu roku.

Magdalena
Gość
Magdalena

post daje do myślenia, 3 sztuk kosmetyków na miesiąc!

Marta
Gość
Marta

Świetny pomysł! To ciekawe móc zobaczyć ilość faktycznie zużytych kosmetyków na przestrzeni całego roku, móc ocenić jak bardzo zmieniają nam się preferencje i potrzeby skóry. Sama aż jestem ciekawa, jak mogłoby to wyglądać u mnie 🙂

Pat
Gość
Pat

Wow. Z jeden strony robi wrażenie, cały post i że aż ROK to wszystko trzymałaś i to napisałaś/pokazałaś podziwiam, a z drugiej “ilość plastiku/śmieci” jest przerażająca i to nazbierana tylko w rok przez jednego człowieka. Ja nie używam aż tyle produktów, ale też lubie markę Balea, wiekszość produktów nie znam. Staram się jednak trochę ograniczać “zakupowe szaleństwa” i kupuje produkty bardziej wydajne i np: ostatnio lubie się z szamponami w kostce ( który starczy mi na kilka miesięcy ) czy z naturalnymi mydłami w kostkach, ale z drugiej strony jak widzę pianki pod prysznic z Balea to aż mi oczy… Czytaj więcej »

nostami
Gość
nostami

O rany ale turbo denko! ;-)) Sporo żeli Balea zużyłaś. Czyli jak widzę te kolekcję i kolekcję moich zapasów to jest szansa, że za ponad rok kupię sobie jakiś nowy? Ehh.. ;-))

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Świetny post, podziwiam Cię, że to wszystko przez cały rok zbierałaś. Powiem szczerze, że niektóre kategorie mnie zaskoczyły. Ja w zeszłym roku zużyłam 3 antyperspiranty, jeden w kulce, jeden w sztyfcie i jeden dezodorant, no nie wiem jak to robię, ale mnie takie produkty starczają na bardzo długo. A jeśli chodzi o maseczki, to ja przestałam używać tych jednorazowych właśnie ze względu na ilość śmieci, które w ten sposób produkowałam.