Ciekawe produkty minionych tygodni.

Podziel się ze znajomymi
  • 24
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

W ostatnich tygodniach zużyłam sporo kosmetyków. Choć nie jestem w stanie pisać wam o wszystkich, pomyślałam, że to dobry moment, by wyłonić te, które sprawdziły się u mnie całkiem dobrze.

Zacznę od podkładu SINSKIN, który przeszedł porządny test wytrzymałości… Jego używanie rozpoczęłam latem i powiem wam, że mile mnie zaskoczył. Jak na takie warunki pogodowe (upał i żar lejący się z nieba) test pod względem utrzymania na skórze przeszedł bardzo dobrze. Dodatkowo przekonała mnie jeszcze jedna jego cecha- matowienie, ale bez efektu maski. Wygląd po nim jest bardzo naturalny. Obecnie kończę już drugie opakowanie i nie raz jeszcze po niego wrócę. Jeśli cenicie sobie takie cechy jak trwałość, matowienie i naturalny wygląd śmiało go polecam.

Podkład SINSKIN

 

Całkiem ciekawa okazała się być odżywka do włosów z Herbal Essences. Właściwie do jej kupna podkusiła mnie naklejka „wyjątkowy produkt”. Takie oznaczenie w tym przypadku jest adekwatne do prawdy. Odżywka polubiła się bardzo z moimi włosami. Stosowałam ją regularnie, co dwa dni, trzymając od 15 do 20 minut. Efekt? Mięciutkie, nawilżone włosy i łatwe ich rozczesywanie, a do tego ślicznie pachnie. Ogólnie jestem z tego produktu bardzo zadowolona.

Herbal Esences

 

Kolejny zestaw Milk Shake przeznaczony jest do włosów blond. Ja zaopatrzyłam się w niego, ponieważ rozjaśniałam końcówki włosów. Chciałam koniecznie uniknąć odcieni rudości czy żółci. Oba produkty mają fioletową barwę i zawierają specjalny pigment, który skutecznie przeciwdziała złotym tonom. Szampon należy nakładać na włosy szybko, gdyż może zafarbować skórę rąk (ewentualnie można na spokojnie nakładać go w rękawiczkach). A odżywka to mój mega hit! Wysuszone włosy zamienia w gładkie, nie puszące i delikatne kosmyki. Coś wspaniałego! Produkty pochodzą z linii profesjonalnej, także można je zakupić albo w dobrych salonach fryzjerskich, albo hurtowniach z artykułami fryzjerskimi. Polecam blondynkom i rozjaśnianym blondynkom.

Milk Shake

 

I ostatni produkt- to serum Lancome Advanced Genifique. Próbki otrzymałam od portalu wizaż.pl. Łącznie było ich 20 sztuk po 1 ml, więc w sumie na 20 dni kuracji. Produkt jest bardzo lekki, szybko się wchłania i nie lepi. Skutek kuracji?- skóra bardziej promienna, nawilżona i miękka w dotyku.  Myślę, że przy dłuższym zastosowaniu miałabym szansę dojrzeć także działanie przeciwzmarszczkowe. Tak czy inaczej,  jestem z niego zadowolona.

Lancome

 

Czy któryś produkt szczególnie was zainteresował? A może już jakiś znacie? 🙂

Przeczytaj także

  •  
  •  
  •  

26
Dodaj komentarz

avatar
13 Comment threads
13 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
GraniveraSandraMonika KilijańskaCiekawska MagdalenaAnia W Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anna
Gość
Anna

Nie znam żadnego z tych kosmetyków, Twoja recenzja zachęca do przetestowania.

Światopogląd zaburzonej
Gość
Światopogląd zaburzonej

Ciekawi mnie ta odżywka

Zuzanna
Gość
Zuzanna

Nie znam ani jednego z tych produktów. Szampony HE kiedyś często kupowałam – miały cudowne zapachy.

Gosia
Gość
Gosia

Zainteresowała mnie ta odżywka do włosów, dzięki za polecenie 🙂

Monika
Gość
Monika

Kochana swietny pomysl na takie krotkie opinie, ten podklad wyglada dla mnie bardzo zachecajaco 😀

Anna
Gość
Anna

Z Herbal Essences miałam serie z olejem arganowym. Za pierwszym razem super. Piękny zapach, ale później gorzej moje włosy go tolerowały. Wybrałam też serie z miringą i szybko go odstawiłam. Nie nadawał się

aga
Gość
aga

odzywna mleko kokosowe wyglada zachecjaco:) po za tym kocham zapach kokosowy

kwadransdlaciebie
Gość
kwadransdlaciebie

Mocno zaciekawiłaś mnie serią kosmetyków do włosów blond Milk Shake 🙂

Ania W
Gość
Ania W

również używam co jakiś czas szamponu do włosów blond, ale z joanny, tego akurat nie znałam. Ale na kilka rzeczy z twojej listy chętnie się skuszę 🙂

Ciekawska Magdalena
Gość
Ciekawska Magdalena

Na pewno jestem ciekawa kolorówki

Monika Kilijańska
Gość
Monika Kilijańska

Ten zestaw Milk shake wygląda kusząco, dobry też na prezent.

Sandra
Gość
Sandra

Nie miałam żadnych z tych produktów.

Granivera
Gość
Granivera

Ten podkład z Sin Skin wpadł mi w oko. Ale na razie regularna cena Rossmanna jest dla mnie zaporowa. Poczekam na promocje -55% 🙂