Richevon- naturalny krem przeciwzmarszczkowy.

Podziel się ze znajomymi
  • 32
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

W życiu każdej kobiety przychodzi taki moment, gdzie cera traci na elastyczności i gładkości, a my zaczynamy zmagać się z pierwszymi  zmarszczkami.  Śmieję się, że po trzydziestce czas jakoś dziwnie przyśpiesza… 😉 Niestety proces starzenia nie ominie nikogo z nas. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by go spowolnić.

Nie będę zaprzeczać – sięgam po produkty przeciwzmarszczkowe i nie wstydzę się tego. W tym temacie jednak stawiam przede wszystkim na wysoką jakość.

Tym razem przychodzę do Was ze szczególnym produktem, którego używam od trzech tygodni  i który zdążył już zaskarbić moje serce. W czym tkwi jego wyjątkowość? Oto plusy:

+ Przede wszystkim Richevon to serum przeciwzmarszczkowe, w 100 % naturalne.  Zerknijcie na skład : 🙂

Agua- woda

Propanediol- glikol roślinny, bezpieczny dla skóry

Glycerin- hydrofilowa substancja nawilżająca, która ma zdolność do przenikania przez warstwę rogową naskórka

Hydroxyethyl Cellulose- niejonowy zagęstnik wpływający na lepkość produktu

Sodium Alginate- kwas alginowy, pozyskiwany ze ścian komórki algowej, naturalny polisacharyd

Ruscus Aculeatus Root Extract – ekstrakt z korzenia myszopłocha kolczastego (ruszczyka).Substancja roślinna, pochodzenia naturalnego

Acanthopanax Senticosus Extract- wyciąg z korzeni I kłączy,  który ma wpływ na stan i ogólną poprawę skóry.

Paullinia Cupana- zioło lecznicze,   gatunek pnącza z rodziny mydleńcowatych.

Lecithin- emulgator, aktywny składnik pochodzenia naturalnego

D-panthenol- środek łagodzący

Sorbitol- substancja wspomagająca stabilizację emulsji , zabezpiecza kosmetyki przed wysychaniem

Citric Acid – kwas cytrynowy występujący naturalnie w przyrodzie i roślinach

Magnesium PCA- substancja higroskopijna, która łatwo zatrzymuje wodę

Ubiquinone- inaczej koenzym Q10, naturalny składnik skóry

Palmitoyl Tetrapeptide- aktywna substancja, która ma za zadanie łagodzić podrażnienia i stany zapalne

Phenoxyethanol- składnik konserwujący, dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu

Ethylhexylglycerin- konserwant naturalnego pochodzenia

Tiare (Gardenia Tahitensis)- wyciąg z kwiatów gardenii

Flower Extract- naturalny kwiatowy ekstrakt

Aniba Rosaeodora (Rosewood )Oil- olejek z drzewa różanego

Rosa Damascena- olejek otrzymywany z płatków róży poprzez destylację z parą wodną

Vanilla Absolute Essential Oil- waniliowy olejek

+ Konsystencja 🙂

Serum ma postać lekkiego, przezroczystego żelu, który sam w sobie jest lepki. Nie należy jednak się tym przejmować, gdyż produkt po kilku minutach bardzo dobrze wchłania się w naszą cerę.

+Pojemność 🙂

50 ml, co czyni go bardzo wydajnym produktem. Podczas używania wystarczy jego nie wielka ilość.

+Opakowanie 🙂

Kartonowe pudełeczko samo w sobie jest bardzo estetyczne, natomiast opakowanie serum posiada dobrze funkcjonujący dozownik, który doskonale dawkuje nam produkt.

+Zapach 🙂

Bardzo delikatnie wyczuwalny. Absolutnie niedrażniący.

Jak stosujemy? 🙂

Zalecane jest używanie rano i wieczorem. Osobiście Richevon stosuje tylko wieczorem, na dzień  pod makijaż preferuję bardziej matujące produkty.

Końcowa opinia

Produkt ujął mnie dwiema cechami: składem oraz działaniem. Jak zauważyliście nie zawiera żadnych parabenów, silikonów, sztucznych substancji zapachowych, emulgatorów PEG oraz barwników. Dla mnie to ogromny plus. Poza tym zauważyłam wiele istotnych zmian, które tyczą się bezpośrednio polepszenia stanu mojej skóry.

Po pierwsze- równomiernie nawilżyłam twarz, ale także i szyję. Skóra stała się gładsza w dotyku, a zmarszczki na czole są dużo płytsze. Jeśli mam być szczera, nie wierzyłam w takie zmiany po trzech tygodniach. Ale to nie wszystko. Moja cera stała się bardziej jednolita, jeśli chodzi o kolor. Naczynka krwionośne na policzkach zbladły i już nie są tak czerwone. Mniej widoczne stały się też przebarwienia.  Niewątpliwie zwiększyło się również napięcie skóry, a twarz zaczęła przybierać nowego, zdrowszego i ciut młodszego wyglądu. Z tego też powodu cieszą się oczy… Preparatu mam jeszcze całkiem sporo, więc i tu ogromny plus. I na koniec dodam, że produkt w żaden sposób mnie nie podrażnił. Gdybym w tym wypadku miała przyjąć jakąś punktację, dałabym 10/10. Bez wątpienia krem przeciwzmarszczkowy Richevon jest wart inwestycji. Tu wygrywa wysoka jakość i namacalne działanie. W przyszłym roku zapewne powtórzę kurację tym produktem, który polecam także i wam.

Bliższe informacje znajdziecie na stronie :

Richevon krem przeciwzmarszczkowy   https://poznajrichevon.pl/o-richevon/

Czy ktoś z Was słyszał już o tym produkcie? 🙂

Przeczytaj także

  •  
  •  
  •  

40
Dodaj komentarz

avatar
18 Comment threads
22 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
20 Comment authors
ElizaGuniaZgodnaCichociemnaMaria Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Elea
Gość
Elea

Przyznam szczerze, że nie słyszałam jeszcze zupełnie o tym produkcie. Z tego co piszesz jest warty uwagi. Zbliżają się święta- to dobra okazja na zakup takiej perełki. 🙂

Margaretta
Gość
Margaretta

Super recenzja, też wolę naturalne produkty,a to serum przeciwzmarszczkowe zapowiada się ciekawie.
Też walczę z naczynkami i chciałbym by przy okazji tej kuracji przeciwzmarszczkowo stały się mniej widoczne.

Magda M blog
Gość
Magda M blog

O, właśnie szukam pierwszego kremu przeciwzmarszczkowego . Może to ten? 🙂

Bookendorfina
Gość
Bookendorfina

Niedrażniące kosmetyki mile widziane przez moją skórę, chętnie sprawdzę, czy to jest produkt dla niej. 🙂

Monika
Gość
Monika

Kochana jak u Ciebie zadzialal to chetnie sama bym go przetestowala <3

MangoMania
Gość
MangoMania

Po 3 tygodniach takie zmiany? No krem rewelka:)

Beata Herbata
Gość
Beata Herbata

Nie znam ale brzmi dobrze. Gdzie można kupić i w jakiej cenie? Lubię kosmetyki naturalne i przeciwzmarszczkowe też używam xd

livinginmagnolias
Gość
livinginmagnolias

Całkiem ciekawa propozycja 🙂 a skład całkiem przyjemny

Kasia
Gość
Kasia

Tez myslalam ze to juz ten moment. Az sie ostatnio zapisalam na zabieg liftingujacy, ale kosmetyczka stwierdzila ze mi kompletnie zbedny. Ufff ;P

Gosia
Gość
Gosia

Produkt jak widać godny uwagi ii przetestowania

Olga
Gość
Olga

Kosmetyki na zmarszczki to jeszcze nie moja półka 😀

Patrycja
Gość
Patrycja

bardzo fajnie się zapowiada krem, ale ja jednak takich nie używam 🙂

Czerwonafilizanka
Gość
Czerwonafilizanka

10 na 10 to świetna ocena. Serum pachnie wanilia?

Ania
Gość
Ania

Jestem właśnie na tym etapie.

Zuzanna
Gość
Zuzanna

Ja nie słyszałam o tym kremie, dopiero dzięki Tobie poszerzyłam swoje horyzonty. Uważam,że nie ma się czego wstydzić. Myślę też,że dobrze jest używać wcześniej takich kremów. Zawsze lepiej jest przeciwdziałać. 🙂 Pewnie też się wkrótce skuszę. 🙂

Pozdrawiam
Zuzanna (suzvintage)

Maria
Gość
Maria

Bardzo zachęciłaś mnie tym wpisem. Szczerze mówiąc nie słyszałam wcześniej o tym kremie, a to dziwne, bo tak dobry produkt powinien być bardziej znany. 😀 Szczególnie zainteresował mnie ten skład – całkowicie naturalny – no i ta konsystencja. Nie spotkałam się wcześniej z taką w kremach przeciwzmarszczkowych. Będę musiała wypróbować. 🙂

Cichociemna
Gość
Cichociemna

W sumie jak tak myślę, to trudno znaleźć krem, który byłby jednocześnie całkowicie naturalny i do tego skuteczny. Richevon wydaje się być tutaj takim rodzynkiem. :))

Zgodna
Gość
Zgodna

No nie da się ukryć. Wypróbowałam mnóstwo kremów na zmarszczki i w sumie jeszcze się z takim nie spotkałam. Zdecydowanie go kupię… niech tylko wypłata przyjdzie. 🙂

Gunia
Gość
Gunia

Jedyne co mnie zraża, to cena. No bo umówmy się – kto ma 150 zł na buteleczkę kremu? Sama musiałabym zaplanować taki wydatek. A szkoda, bo krem naprawdę dobrze rokuje i chętnie bym z niego skorzystała. 🙁