5 błędów, które popełniamy przy używaniu gąbki Beauty Blender

Podziel się ze znajomymi
  • 33
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Używanie gąbeczek do makijażu wydaje się rzeczą prostą i oczywistą. Nie twierdzę, że wszyscy z nas popełniają przy tym błędy, ale wciąż spotykam się z omylnymi postępowaniami wobec tego typu produktów. Pomyślałam, że warto rozwiać wszystkie wątpliwości (lub prawie wszystkie), z którymi sama się zetknęłam.

PO PIERWSZE 🙂

To zapewne wiecie, ale przypomnę- gąbeczek używamy na mokro, nie na sucho. Wystarczy przed wykonaniem makijażu delikatnie ją zmoczyć i wycisnąć z nadmiaru wody. Mokra gąbeczka przede wszystkim nie pochłania tyle podkładu, co wpływa również na łatwiejsze jej domycie. Rozprowadzanie podkładu jest także dużo łatwiejsze.

PO DRUGIE 🙂

Używając gąbeczki typu beauty blender ważna jest sama technika nakładania. W tym przypadku raczej przykładamy gąbeczkę do twarzy lub wykonujemy stemplowanie, ale unikamy przeciągania gąbeczką podkładu, jak robimy to w przypadku używania pędzelka.

PO TRZECIE 🙂

Gąbeczkę staramy się myć regularnie. Im dłużej będzie ona leżeć brudna, tym trudniej będzie nam ją domyć. Starajmy się też unikać używania jej po raz drugi (np. następnego dnia). W ten sposób na brudną warstwę nakładamy kolejną brudną warstwę i co gorsza to wszystko przenosimy na twarz. Ja obecnie używam trzech gąbeczek, każda z nich przeznaczona jest na następny dzień, gdy już trzy są brudne, następuje ich mycie.

 PO CZWARTE 🙂

Gąbeczki myłam w trzech typach wody- zimnej, średnio ciepłej i bardzo ciepłej. Najlepiej w tym wypadku sprawdza się średnio ciepła, czyli taka, w której myjemy na co dzień np. ręce. Dzięki odpowiedniej temperaturze wody gąbeczkę jest łatwiej domyć i co ważniejsze nic złego się z nią nie dzieje- nie kurczy się, nie marszczy i ładnie powraca do swojego pierwotnego stanu.

PO PIĄTE 🙂

Zwracajmy uwagę na suszenie. Po umyciu starajmy się położyć gąbeczkę np. na stole czy biurku. Ważne jest, by miała dostęp do powietrza i przewiewu. Nie zamykajmy mokrych gąbeczek np. w szufladach, gdzie jest mało światła i dostępu do powietrza. Gąbeczki muszą nam dobrze wyschnąć, a by się tak stało, musimy im stworzyć podstawowe warunki.

Powyższe błędy to takie, z którymi ja najczęściej spotykam się podczas rozmów i wymiany doświadczeń. Może dodacie jeszcze coś od siebie? 🙂

 

Przeczytaj także

  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

12 komentarzy do "5 błędów, które popełniamy przy używaniu gąbki Beauty Blender"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
nostami
Gość

Oj a ja używałam na sucho i dziwiłam się co jest nie tak… ;D

Margaretta
Gość

Świetne rady,dziękuje❤

Monika
Gość

Kochana doskonale porady,dla mnie najwazniejsza to utrzymanie higieny gabki, jak wiadomo zbiera sie tam sporo podkladu i komorek skory. Sama zawsze po skonczonym makijazu szybciutko myje gabeczke 😉

Anna
Gość

super mini poradnik 🙂

Holly
Gość

Próbowałam na mokro, Ale to odczucie mi się odpowiada.

Zuzanna
Gość

Trafne wskazówki. Też na początku myślałam,że trzeba stosować je na sucho, na szczęście wcześniej obejrzałam jakiś filmik na yt. 😀

Pozdrawiam
Zuzanna (suzvintage.blogspot.com)