Maseczki oczyszczające AA- która sprawdziła się najlepiej?

Podziel się ze znajomymi
  • 41
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Maseczki do twarzy to produkty, bez których trudno byłoby mi się obyć. Moja mieszana cera jest trudna w pielęgnacji, dlatego dla mnie podstawą jest zawsze dobre oczyszczenie.

W ostatnich tygodniach testowałam trzy produkty AA. Kiedy każda tubka była już w całości wykorzystana mogłam zabrać się za przygotowywanie recenzji.

Na potrzeby tego postu, by łatwiej było mi przedstawić Wam maseczki AA, przyznałam im określone miejsca, które są odzwierciedleniem ich sprawdzenia się u mnie.

MIEJSCE 3

Tu znalazła się maska oczyszczająca AA WĘGIEL SZAFIROWY- ANTYOKSYDACJA+NAWILŻENIE. Produkt przeznaczony jest dla cery normalnej i suchej i tu potwierdzam z pełnym przekonaniem. Posiadaczki cery mieszanej lub tłustej mogą nie być z niej do końca zadowolone. Maseczka dość dobrze radzi sobie z nawilżeniem naszej cery, ale już z oczyszczeniem nie. W zasadzie po każdym nałożeniu nie widziałam większej różnicy. Niestety stwierdzam, że widoczny na niej napis „maska oczyszczająca” jest raczej nietrafny. Oprócz pięknego niebieskiego koloru nic większego mnie w niej nie ujęło, a szkoda, bo wiązałam z nią chyba największą nadzieję…

 

MIEJSCE 2

Maska detox- ISLANDZKI PYŁ WULKANICZNY- MINERALIZACJA I OCZYSZCZANIE. Aktywnymi składnikami tej maski są: islandzki pył wulkaniczny z białą glinką, japoński węgiel aktywny oraz kwas azelainowy. Mieszanka ta tworzy całkiem trafny produkt, jeśli chodzi o cerę mieszaną, choć jest skierowana do każdego rodzaju cery. Przyznam szczerze, że z każdym użyciem widziałam poprawę w wyglądzie skóry, która stawała się coraz czyściejsza. Zauważyłam także, że wydzielanie sebum stało się mniejsze, a zaskórniki choć oczywiście powstawały, to jakby ze zmniejszoną siłą. Maskę odbieram bardzo pozytywnie i już kupiłam jej drugie opakowanie. Jeśli zależy wam na dobrym oczyszczeniu twarzy, to warto dać jej szansę.

 

 

MIEJSCE 1

Maska SEBUM CONTROL ZWĘŻONE PORY+ WYGŁADZENIE. Ta maska urzekła mnie najbardziej. Nie dość, że dobrze kontroluje wydzielanie sebum, to jeszcze oczyszcza naszą cerę, rozpulchniając wpierw zanieczyszczenia. Na czym to polega? Najprościej mówiąc, możemy pozbyć się dużych zanieczyszczeń, gdyż zmieniają one swoją postać w „bardziej płynną”. Na pierwszy rzut oka może wygląda to mało estetycznie, ale wierzcie mi, że w zamian otrzymujemy czystą cerę bez większych podrażnień. Ten, kto był na oczyszczaniu mechanicznym u kosmetyczki wie, o czym mówię… Maskę tą uznaje za bardzo udany produkt niezbędny przy codziennej pielęgnacji cery zarówno tłustej, jak i mieszanej.

 

Co ważne- wszystkie powyższe produkty nie zastygają na twarzy, przez co są bardzo łatwe do usunięcia. Nie zawierają parabenów oraz posiadają hipoalergiczną kompozycję zapachową. Mile zaskakuje także ich wydajność- na pozór 30 ml to nie wiele, jednak w rzeczywistości opakowanie służy nam na długo. I na koniec cena- uważam, że bardzo przystępna bo około 15 zł, a w promocji jeszcze taniej. Jeśli więc poszukujecie dobrej maseczki oczyszczającej, pokuście się szczególnie o dwie ostatnie, które u mnie sprawdziły się bardzo dobrze 🙂 A może już je znacie?

Przeczytaj także

  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

12 komentarzy do "Maseczki oczyszczające AA- która sprawdziła się najlepiej?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Agata
Gość

Muszę ich poszukać, bo jestem fanką maseczek.
Przyznam, że nigdy ich nie miałam ani nawet nie widziałam na sklepowych pólkach.

Elea
Gość

Dotychczas używałam maseczek z węglem i byłam z nich zadowolona. Zainteresowałaś mnie tą maseczką z sodą, przy następnych zakupach skuszę się na nią, zważywszy na fakt, że cena jest bardzo przystępna.

Olga
Gość

Tą środkowaą mam – całkiem. Ok 🙂

Żaneta
Gość

Te węglowe maseczki ostatnio biją rekordy popularności. AA to bardzo przyzwoita marka.

Magdalena
Gość

Świetna recenzja. Zachęca do wypróbowania 🙂

Justyna
Gość

Muszę przyznać, że mnie zaciekawiłaś :))