ISANA Young LIP PATCH- maseczka na usta- hit czy kit?

Podziel się ze znajomymi
  • 31
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Piękne usta to wizytówka każdej kobiety. W poszukiwaniu nowego produktu pielęgnacyjnego pokusiłam się o nowość na rynku Isana Young „LIP PATCH”. Jest to maseczka na usta z serii limitowanej, przeznaczona do wszystkich rodzajów skóry. O tym, co z tego wyszło i czy było warto w dzisiejszym poście.

 

CO MÓWI SAM PRODUCENT?

Rozpieść i upiększ swoje usta, które po 20 minutach wywołają piorunujące wrażenie. Rozkoszuj się tym, że usta staną się cudownie wypielęgnowane, super delikatne i po prostu uwodzicielskie.

LIP PATCH- maseczka na usta

 

SPOSÓB UŻYCIA:

Wpierw oczyszczamy skórę twarzy i osuszamy ją. Plaster Lip Patch nakładamy na usta i delikatnie dociskamy. Pozwalamy mu działać przez 20 minut. Zdejmujemy plaster i podziwiamy wynik jego działania.

Brzmi obiecująco, a jak to się ma w praktyce?

LIP PATCH- maseczka na usta

 

MOJA OPINIA

Z przykrością muszę stwierdzić, że produkt ten niczym specjalnym się nie wyróżnia. Mało tego, nie znalazłam w nim, chociażby jednego plusa, no może poza ładnym opakowaniem…

Lip Patch po nałożeniu na usta po 5 minutach zaczyna się z nich „ześlizgiwać” i nie pomaga żadne „dociskanie”. By ujarzmić plaster, po prostu musiałam go przytrzymywać z dwóch stron rękoma. Nie jest to jednak na dłuższą metę normalne i wygodne rozwiązanie. Chyba nie o to chodzi, by „męczyć” się z produktem…

Po drugie, kiedy już zdjęłam plaster z ust, byłam zawiedziona. Usta wyglądały tak samo jak przed użyciem, nie były w żaden sposób bardziej miękkie czy więcej nawilżone. Nie było mi dane odczuć jakieś znaczącej różnicy, o efekcie „wow” można by pomarzyć.  Nie mogę więc potwierdzić dobroczynnego działania Lip Patch, gdyż w moim przypadku go nie odnotowałam. Od składu można by powiedzieć- wymagałam znacznie więcej. Postępowałam zgodnie z instrukcją, a pomimo tego skutek był mizerny.

Mam wrażenie, że produkt jest mocno niedopracowany, a jego cena zupełnie nieadekwatna do jakości (7,99 za 1 sztukę). Warto też dodać, że produkt jest jednorazowy i trzeba go zużyć zaraz po otworzeniu. Już do niego nie powrócę i proponuję, byście przed zakupem dobrze się zastanowili.

Mam nadzieję, że moja opinia będzie dla Was przydatna. I by nie było zawsze „tak słodko” stwierdzam, że produkt nie przekonał mnie do siebie. Podsumowując- brak efektów oraz strata czasu i pieniędzy.

LIP PATCH- maseczka na usta

LIP PATCH- maseczka na usta

 

Przeczytaj także

  •  
  •  
  •  

12
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
krystynabozennaten kaktusIzaMonikaUrodzianka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Elea
Gość
Elea

Dobrze wiedzieć, że trafił się taki bubel 🙂

Eveline Raspberry
Gość
Eveline Raspberry

Przyznam, że kusił mnie ten plaster ?

Monika
Gość
Monika

O Kasiu dobrze, ze napisalas ta recenzje. Chodzila za mna wlasnie ta maseczka, ale ja tez uwazam ze nie wygodnie jest ja trzymac dlonmi… Chyba sobie odpuszcze 😉

Iza
Gość
Iza

Dzięki za ostrzeżenie.
A tak na marginesie, która kobieta wytrzyma 20 minut bez otwierania ust (mówienia), przecież to niemożliwe 😉 Powinni wymyślić jakieś ekspresowe maseczki – 1 minuta to góra 😉

ten kaktus
Gość
ten kaktus

Wydaje mi się, że lepiej inwestować kremy/pomadki itp niż takie wynalazki, haha. Właśnie z nimi tak bywa, nie zawsze działają jak powinny. ;/

http://nouw.com/ten_blog/

krystynabozenna
Gość
krystynabozenna

Czasami zdarzają się i takie wpdki firmowe…ale dobrze wiedzieć…