Wakacyjny Poradnik Urodowy- ochrona przeciwsłoneczna.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Co dla niektórych osób może wydać się to dziwne, ale kiedy przychodzą wakacje, słońce i wyjazdy próbuje ograniczać kosmetyki do tych najważniejszych, które zabieram ze sobą w podróż. W walizce nie ma wiele miejsca, a musi się tam pomieścić sporo rzeczy, dlatego z dużym rozmysłem podchodzę do pakowania.

Ochrona przeciwsłoneczna jest oczywiście bardzo ważna, o ile nie najważniejsza przebywając na słonecznych wakacjach.  Na ten temat każda/każdy z nas ma wiele do powiedzenia. Ja stawiam głównie na środki sprawdzone, które wyruszają ze mną na letnie podboje. Najczęściej są to dwa podstawowe produkty:

Mleczko do opalania SPF 30 SUNOZON. Produkt ten to jeszcze pozostałość z poprzednich wakacji, a ponieważ ma długą datę ważności (09/2018) przyda się jeszcze w tym roku. Doskonale sprawdził się w upalne dni, nad śródziemnomorskim morzem. Jego konsystencja szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej poświaty na ciele. Z tej samej serii miałam jeszcze mleczko z SPF50. Oba stosowałam na przemian, po kilka razy dziennie, a już musowo po każdym wyjściu z wody. Ten, kto zwraca uwagę również na cenę- i tu się nie zawiedzie, mleczko kosztuje w granicach 13,00-15,00 złotych, czasem można też natrafić na promocję. W moim przypadku sprawdza się bardzo dobrze i na razie przy nim pozostanę.

Emulsja

Matujący krem ochronny do twarzy SPF30 KOLASTYNA. Produkt bardzo przyjemny w użyciu, lekki , dzięki czemu szybko wchłania się na naszej twarzy. Ponieważ niestety mam cerę mieszaną, która latem lubi się przetłuszczać, zawsze zabieram ze sobą jakiś krem matujący. Ten lubię szczególnie, również dlatego, że można go używać także pod makijaż, a więc takie dwa w jednym, bo i na dzień na plażę i na wieczór na kolację. Produkt jest również wodoodporny oraz posiada delikatną nutę zapachową.

Krem Kolastyna

Krem Kolastyna

Krem Kolastyna

W tym roku pokusiłam się także o nowość dla włosów z limitowanej edycji Sun Care Hairspray CIEN, który zakupiłam w sklepie Lidl. Kosmetyk ten ma za zadanie chronić nasze włosy podczas kąpieli słonecznych. Możemy go stosować zarówno przed jak i podczas pobytu na słońcu. Jest łatwy w użyciu- wystarczy spryskać nim włosy i nie spłukiwać produktu. Na razie użyłam go kilka razy, wychodząc z domu w słoneczne dni. Wciąż go testuje, ale póki co mnie nie uczulił i nie podrażnił. Ponieważ zawiera w swym składzie alkohol, staram się nie przesadzać z jego stosowaniem.

Spray do włosów Cien

Spray do włosów Cien

MOJA RADA

By ochronić siebie i swoją skórę przed słońcem nie wystarczą tylko kosmetyki. Wysoki faktor słoneczny nie gwarantuje nam całkowitej ochrony przed promieniowaniem UV. Pamiętajmy, by zabrać ze sobą zawsze nakrycie głowy, okulary oraz odpowiednią odzież- tu, chociażby warto pomyśleć o podkoszulce z rękawkami, by zbyt mocno nie spaliły się nam ramiona. Pamiętajmy- naszym największym sprzymierzeńcem jest rozsądek- a więc unikajmy słońca, kiedy najsilniej świeci, a także nie szczędźmy sobie wody do picia. Zachowanie umiaru to podstawa, o której często zapominamy.

A czego Wy używacie do ochrony  przeciwsłonecznej? Co polecacie ? Jakie macie rady?

Ochrona przeciwsłoneczna

Wakacyjny Poradnik Urodowy- Patroni Medialni

64 Komentarzy Dodaj Komentarz
  1. Dla mnie bardzo ważna jest ochrona przeciwsłoneczna. Jestem alergikiem uczulonym na co raz to więcej alergenów, w tym także na słońce. Z roku na rok jest co raz to gorzej. W tym roku wylądowałam już na pogotowiu, gdzie otrzymałam zastrzyk odczulający, bo mi spuchła ręka. 🙁 na blogu szerzej rozpisałm się na temat ochrony przeciwsłonecznej. Zapraszam.

    1. Joanno proszę o wklejenie do odpowiedzi linka do Twojego posta 🙂 Spójrz na odpowiedź – „Kopalnia Twojego Stylu” 🙂 Dziękuje z góry! 🙂

  2. Szkoda, że nie ma miejsca na załączenie zdjęcia, a jest tylko na komentarz. W wyzwaniu posiadanie bloga nie jest przecież wymogiem, tylko dołączenie komentarza w odpowiedzi na dany temat. Tak samo nie ma konieczności robienia wpisu na swoim blogu, jeśli ktoś ma blog o tematyce, która nie jest spójna z wyzwaniem…Własne zdjęcie byłoby ładnym uzupełnieniem komentarza.

    1. Niestety, nie ma możliwości załączenia zdjęcia z komentarzem, ale za to każdy może dodać swój komentarz 🙂 Liczy się sam fakt wzięcia udziału w wyzwaniu. W komentarzu da się ująć wiele porad, wskazówek lub chociażby swoich propozycji kosmetyków i sprawdzonych produktów 🙂

  3. Ochrona przeciwsłoneczna to powazne wyzwanie .Determinuje w pewnym stopniu piękno a przede wszystkim zdrowie skóry. Obecnie na naszym rynku sa dostępne dermokosmetyki przeciwsłoneczne, które skutecznie zabezpieczają przed skutkami promieniowania UVA i UVB.Sa one fotostabilne, wodoodporne. Nie pozostawiają białego filmu na skórze, nie sa lepkie, dobrze wchłaniają się. W ofercie są ochronne podkłady mineralne , które zwierają 100% filtrów mineralnych, które zapewnijają wysoką i skuteczną ochronę przeciw promieniom słonecznym.Mleczka, fluidy, spray-z fotoblokerami przeciwdziałaja oparzeniom, zabezpieczaja przed nadmiernym wyszuszeniem skory. Sa i takie, które dzieki odpowiedniemu skladowi rozpraszają promienie słoneczne. Nadmiar słonca jest niewskazany.Nie pomoże w zachowaniu młodego wyglądu.Rozrózniamy dwa rodzaje promieniowania ;UVB i UVA. .UVB , dzieki niemu mozemy pochwalić się zlota opalenizną, powodując zwiekszona produkcję melaniny.UVA , które wnika w głab skóry i tworzy trwałe , niewidoczne uszkodzenia. Ich skutki widoczne są po jakims upływie czasu w postaci wysuszonej skóry, zmarszczek, przebarwień i uszkodzonych drobnych naczyn krwionośnych.Jak i choroby w postaci zmian nowotworowych. Powoduje on trwałe uszkodzenia włokien kolagenowych.Ich skutki to fotostarzenie. Najlepsza metoda to unikanie słońca .A przede wszystkim stosowanie kremów z filtrami SPF i PA przez cały rok. SPF chroni przed promieniami UVB.Filtr PA oznaczany na kosmetykach w postaci”+” chroni przed promieniowaniem UVA.Aby skórę eksponować na słońcu trzeba ja odpowiednio przygotować.Pierwsza droga to dobre nawilżenie poprzedzone peelingiem.Dzięki temu skóra dobrze wchłonie dermokosmetyki przeciwsłoneczne.Przebywając na słoncu musimy uwzglednić swój fototyp .Ja z wzgledu na jasna karnacje, jasne włosy i przybieranie czerwonej opalenizny w pierwszym kontakcie ze słoncem jestem fototypem nr.1.Moja cera wrażliwa więc zabezpieczam się kosmetykami o bardzo wysokim filtrze SPF 50+.Stopniowo dawkuję słońce , przebywając 10 -15 minut .I to w porach dnia do godziny 11. i po godzinie 15. Dawkowac krem z filtrem nalezy czesto co 2-3 godziny nie oszczedzając na kremie, wcieramy po uprzednim osuszeniu skory z potu czy z kapieli.Nigdy nie pozostawiamy mokrej skóry, gdyz krople wody działaja jak soczewka skupiajac strumien promieni słonecznych,A stąd do oparzeń, udarow….Czasami stosuje stapery, które przyspieszaja powstanie opalenizny.Ale zarówno ten kosmetyk jak i krem aplikuje 2-3 godziny przed wyjsciem na slońce.Eksponując skóre na słońcu pamietajmy o ochronie oczu i włosow. Dzięki okularom przeciwsłonecznym z filtrem ochronnym zakupionym nie na bazarku lecz w salonie optycznym.Włosy chronic mozna mgiełkami zawierającymi filtry,Zreszta ogromna jest gama środow pielęgacyjnych zawierajacych filtry SPF. Kapelusz czy chustka na głowie.I opalajmy sie z głowa , bo lepiej zapobiegać ………

    1. Ależ skąd, wyzwanie jest dla wszystkich, również czytelników, którzy nie prowadzą bloga 🙂 Wystarczy zamieścić swój komentarz pod postem wyzwaniowym 🙂 Spójrz w jaki wyczerpujący sposób odpowiedziała Izabela 🙂

  4. Bardzo lubię lato i słońce ale ono mnie niestety już nie, ponieważ moja skóra w pierwszym kontakcie ze słońcem robi się czerwona, dopiero z czasem nabiera brązowego koloru. Dlatego podczas lata i upałów o swoją skórę dbam z jeszcze większą troską niż zwyczaj. I tak codziennie nawilżam ją za pomocą balsamów, przed każdym wyjściem smaruje ją krem z filtrem. Na usta nakładam ochronną pomadkę z wysokim filtrem. Dbam również o to by chronić znamiona i nie wystawiać się na otwarte słońce w godzinach 11-15. Podczas pobytu na słoneczku zwilżam skórę za pomocą mgiełki. Skórę głowy natomiast chronię za pomocą kapelusza, noszę zwiewne ubrania a także przeciwsłoneczne okulary. W swej kosmetyczce mam jeszcze kremy chłodzące by w razie poparzeń szybko zareagować. Generalnie staram się o nią dbać najlepiej jak potrafię. 🙂

  5. Uwielbiam lato, uwielbiam słońce i urlopy nad ciepłym morzem. Do przebywania na słońcu i korzystania z kąpieli słonecznych mam jednak podejście rozsądne. Chronię skórę głowy i włosy stosownymi nakryciami, chronię oczy dobrymi okularami z udokumentowanymi filtrami, używam odpowiednich preparatów chroniących mnie przed niekorzystnym działaniem promieniowania słonecznego. Na plaży nie przebywam zazwyczaj dłużej niż 2-3 godziny i zamiast leżenia na słońcu preferuję umiarkowany ruch, w którym opalamy się bezpieczniej i równomierniej.
    O mojej ochronie przeciwsłonecznej przeczyta się więcej na moim blogu…

    https://perfumowakraina.wordpress.com/2017/07/02/letnie-klimaty-czyli-jak-chronic-sie-przed-szkodliwym-dzialaniem-promieniowania-slonecznego/

  6. Ochrona przeciwsłoneczna to powazne wyzwanie .Determinuje w pewnym stopniu piękno a przede wszystkim zdrowie skóry. Obecnie na naszym rynku sa dostępne dermokosmetyki przeciwsłoneczne, które skutecznie zabezpieczają przed skutkami promieniowania UVA i UVB.Sa one fotostabilne, wodoodporne. Nie pozostawiają białego filmu na skórze, nie sa lepkie, dobrze wchłaniają się. W ofercie są ochronne podkłady mineralne , które zwierają 100% filtrów mineralnych, które zapewnijają wysoką i skuteczną ochronę przeciw promieniom słonecznym.Mleczka, fluidy, spray-z fotoblokerami przeciwdziałaja oparzeniom, zabezpieczaja przed nadmiernym wyszuszeniem skory. Sa i takie, które dzieki odpowiedniemu skladowi rozpraszają promienie słoneczne. Nadmiar słonca jest niewskazany.Nie pomoże w zachowaniu młodego wyglądu.Rozrózniamy dwa rodzaje promieniowania ;UVB i UVA. .UVB , dzieki niemu mozemy pochwalić się zlota opalenizną, powodując zwiekszona produkcję melaniny.UVA , które wnika w głab skóry i tworzy trwałe , niewidoczne uszkodzenia. Ich skutki widoczne są po jakims upływie czasu w postaci wysuszonej skóry, zmarszczek, przebarwień i uszkodzonych drobnych naczyn krwionośnych.Jak i choroby w postaci zmian nowotworowych. Powoduje on trwałe uszkodzenia włokien kolagenowych.Ich skutki to fotostarzenie. Najlepsza metoda to unikanie słońca .A przede wszystkim stosowanie kremów z filtrami SPF i PA przez cały rok. SPF chroni przed promieniami UVB.Filtr PA oznaczany na kosmetykach w postaci”+” chroni przed promieniowaniem UVA.Aby skórę eksponować na słońcu trzeba ja odpowiednio przygotować.Pierwsza droga to dobre nawilżenie poprzedzone peelingiem.Dzięki temu skóra dobrze wchłonie dermokosmetyki przeciwsłoneczne.Przebywając na słoncu musimy uwzglednić swój fototyp .Ja z wzgledu na jasna karnacje, jasne włosy i przybieranie czerwonej opalenizny w pierwszym kontakcie ze słoncem jestem fototypem nr.1.Moja cera wrażliwa więc zabezpieczam się kosmetykami o bardzo wysokim filtrze SPF 50+.Stopniowo dawkuję słońce , przebywając 10 -15 minut .I to w porach dnia do godziny 11. i po godzinie 15. Dawkowac krem z filtrem nalezy czesto co 2-3 godziny nie oszczedzając na kremie, wcieramy po uprzednim osuszeniu skory z potu czy z kapieli.Nigdy nie pozostawiamy mokrej skóry, gdyz krople wody działaja jak soczewka skupiajac strumien promieni słonecznych,A stąd do oparzeń, udarow….Czasami stosuje stapery, które przyspieszaja powstanie opalenizny.Ale zarówno ten kosmetyk jak i krem aplikuje 2-3 godziny przed wyjsciem na slońce.Eksponując skóre na słońcu pamietajmy o ochronie oczu i włosow. Dzięki okularom przeciwsłonecznym z filtrem ochronnym zakupionym nie na bazarku lecz w salonie optycznym.Włosy chronic mozna mgiełkami zawierającymi filtry,Zreszta ogromna jest gama środow pielęgacyjnych zawierajacych filtry SPF. Kapelusz czy chustka na głowie.I opalajmy sie z głowa , bo lepiej zapobiegać ……

      1. W swojej pielegnacji preferuje mleczka do opalania.Bardziej im ufam, lepiej i dokładniej mozna je aplikowac na skórę.

  7. Jakiś czas temu pisałam już o ochronie przeciwsłonecznej jaką stosuję. Dlatego też nie będę powielać postów. Przede wszystkim chronię twarz- bo mam na niej bardzo dużą ilośc pieprzyków, których nie powinnam eksponować na słońcu. Używam kremu z wysokim faktorem. Dodatkowo noszę kapelusz, a ciało smaruję filrtami typowo wakacyjnymi. Staram się nie siedzieć w pełnym słońcu, unikam zbędnych spacerów w najgorszych godzinach- 11-14 i piję dużo więcej wody.

  8. Odpowiadam na wyzwanie. Najlepszym i najbardziej skutecznym środkiem przeciwko szkodliwym promieniom słonecznym jest umiar! Ponieważ żadna ochrona nie pomoże jak będziemy się godzinami wylegiwać na słońcu. Ja zamiast kremów ochronnych przeciwsłonecznych używam oleju kokosowego. Stosuję go zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie. Olej kokosowy, chroni przed słońcem i działa jak filtr SPF o faktorze 30. Stawiam na naturę, ponieważ sama jestem jej częścią i dobrze się w jej towarzystwie czuję 😁

      1. Nie tylko ciekawy ale i skuteczny. To ostatnio mój kosmetyk nr.1 Nie tylko w kwestii ochrony przeciwsłonecznej.

    1. Ależ skąd! Nie spóźniłaś się 🙂 Proszę tylko, byś wkleiła w swojej odpowiedzi bezpośredni link do bloga, który jest odpowiedzią na wyzwanie 🙂 Z góry dziękuje! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


2 + 3 =