Haul zakupowy- Międzynarodowe Targi Beauty Days 2017

Podziel się ze znajomymi
  • 35
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

 

Tym razem chwila o zakupach, jakie udało mi się zrobić na Beauty Days- targach, które odbywały się w tym samym czasie co Meet Beauty.

Dzięki temu, że przyjechałam dzień wcześniej, czyli w piątek, miałam nieco więcej czasu, by zapoznać się z dodatkowymi atrakcjami, jakie czekały na nas w ten fantastyczny weekend. Po odebraniu identyfikatora i obadaniem strefy Meet Beauty ruszyłam na stoiska wystawców targów. Przy niektórych głowa bolała…

Ograniczyłam się raczej do skromnych zakupów, wybrałam tylko te rzeczy, które były mi naprawdę potrzebne. Zawsze kieruję się zasadą, że nie używam wszystkiego jednocześnie, tak więc nadmiar kosmetyków w tym wypadku jest dla mnie zbędny.

Wcześniej nie widziałam jeszcze tak dużego stoiska, jakie miało Indigo. Wprost napatrzeć się nie mogłam na te wszystkie lakiery stojące na półeczkach, nie mówiąc o kosmetykach, akcesoriach itp… Zauważyłam także, że marki paznokciowe zaczęły  stawiać na obsługę męską (Indigo, Chiodo i  częściowo Neonail), co uważam za dobre posunięcie. Panowie-sprzedawcy znają wyśmienicie temat manicure- widać, że  zostali porządnie przeszkoleni.

Tym razem do mojej kolekcji doszła baza proteinowa marki Indigo, o której słyszałam już wiele dobrego. W końcu postanowiłam ją kupić, wypróbować i mieć własne zdanie na jej temat. Dodatkowo wybrałam dwa kolory hybryd Indigo, które wpadły mi wyjątkowo w oczy oraz pyłek Pixel Effect o numerze 04 Emerald. Mam nadzieję, że wkrótce będę mieć czas na nową stylizację…

Ponieważ na warsztatach Neonails (pisałam Wam o nich przy okazji fotorelacji z Meet Beauty) otrzymaliśmy jeden lakier z najnowszej kolekcji Aguarelle, postanowiłam dokupić sobie przezroczystą bazę z tej samej kolekcji.  Zobaczymy, jak się sprawdzi…

Z racji posiadania cery mieszanej nie omieszkałam zaopatrzyć się w puder ryżowy Ecocera. Do tej pory nie miałam jeszcze produktów tej firmy, więc tym bardziej jestem ciekawa efektów… Do pudru wiadomo, nie mogło zabraknąć pędzla… Już dość dawno nosiłam się z zamiarem jego kupienia i w końcu nadarzyła się okazja. Wybrałam dwa: do pudru oraz do podkładu i w ten sposób uzupełniłam swoje niedobory kosmetyczne…

Ostatnim moim zakupem były produkty, a konkretnie 3 maski  do twarzy Dr.G. Przesympatyczna obsługa pomogła mi w doborze odpowiednich kosmetyków, ponadto dorzuciła kilka próbek, za które mam okazję teraz podziękować.

 

Jak podobają się Wam moje zakupy? Co najbardziej Was zaciekawiło?

 

 

Przeczytaj także

  •  
  •  
  •  

10
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
nostamiizalaczUrodziankaJulka DydakAnna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anna
Gość
Anna

Puder ryżowy najbardziej mnie zaciekawił.

Julka Dydak
Gość
Julka Dydak

Udane zakupy zrobiłaś Urodzianko ?. Udane zakupy to udany dzień. Maski mnie zaintrygowały i próbki. Bardzo lubię jak marka dodaje do zakupów próbki kosmetyków. Mam okazję wypróbować, czy pasuje dla mojej skóry, czy nie.

izalacz
Gość
izalacz

Jestem bardzo ciekawa tych masek, nic o nich nie słyszałam, nigdy ich nie widziałam 😉

nostami
Gość

Także zainteresowałam się maskami, nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce ;-))